Łatwo się w niej zakochać od pierwszego wejrzenia. Po pierwsze, to czystej krwi Włoszka, a one, jak wiadomo, sztukę uwodzenia opanowały do perfekcji. Po drugie, to Lancia Delta - a więc idealny przykład na potwierdzenie tej tezy. I w końcu po trzecie, w limitowanej wersji Hard Black wygląda wręcz nieziemsko!Zobacz cały artykuł w serwisie www.autogaleria.pl »